piątek, 15 czerwca 2012

Jabłecznik na krucho-drożdżowym cieście.

    Potrzeba matką wynalazków i tak narodziło się to ciasto. Otóż robiłam pierogi z suszonymi pomidorami (przepis http://slodkietabasco.blogspot.com/2012/06/pieczone-pierogi-z-suszonymi-pomidorami.html ) i farsz mi się skończył, a ciasto zostało. M. stwierdził, że ma ogromną ochotę na ciasto z jabłkami (ale nowość...) i postanowiłam je wykorzystać. Problem był jeden- to ciasto było bardzo neutralne w smaku, a jakbym dodała mu jeszcze jabłek no to kiszka. Nie wiem, czy byłoby jadalne. Dlatego też dodałam mu cukru. Olaboga, jaka ja głupia! 
     Ciasto- drożdżowe, dodając mu cukru- dałam pożywienia i mogło zacząć pracować. Zrobiła się z niego brzydka, grudkowata maź. Ale jak pourabiałam je z mąką to okazało się być do przeżycia. Także w kuchni nie ma co się poddawać. Trzeba działać!
     Po pierogach została mi 1/3  z porcji, do której składniki dam poniżej. Wystarczyło:)



Składniki:

500g mąki
2 jaja
170g masła
1/2 szklanki mleka/ wody
1 szczypta soli
1/2 szklanki cukru

2 duże jabłka
cynamon

     
     Drożdże zalewamy letnią wodą lub mlekiem, dosypujemy im łyżeczkę cukru i czekamy, aż zaczną pracować. Do miski wsypujemy przesianą mąkę, sól, cukier, wbijamy jaja oraz pokrojone w kostkę masło. Następnie wlewamy rozczyn drożdżowy.
     Ciasto wyrabiamy, aż będzie odchodzić od ręki (cierpliwości!) i stanie się jędrne, i sprężyste.Przykrywamy je lnianą ściereczką i odstawiamy na ok. 30minut. Po pół godzinie ciasto dzielimy na dwie części. Pierwsza rozwałkowujemy na placek i wykładamy nim okrągła blaszkę o średnicy 20cm wysmarowaną masłem. Na to dajemy starte jabłka, które posypujemy cynamonem ( można też niewielką ilością cukru, np. z wanilią). Na samą górę dajemy drugą część ciasta, którą można również rozwałkować na placek lub placek ten pokroić w paski i układać je na jabłkach.
     Szarlotkę pieczemy w 220 stopniach, aż wierzch będzie rumiany (wszystko zależy od grubości Waszego ciasta).

Smacznego!









wtorek, 12 czerwca 2012

Kurczak saute z surówką z młodej kapusty.




Na jedną porcje:

1 pierś kurczaka
50g kuskusu
1/4 małej, młodej kapusty
oliwa
pieprz
sól




     Kurczaka dzielimy na mniejsze porcje, zasypujemy solą i pieprzem, żeby się przegryzł, a następnie smażymy na małej ilości tłuszczu. Ja zrobiła to na patelni grillowej.
     Kapustę kroimy na wąskie paski i zasypujemy solą i zagniatamy ręką, żeby puściła sok. Następnie dodajemy pieprzu i niewielkiej ilości oliwy. 
    Kaszę kuskus zalewamy bulionem na 0,5cm ponad jej poziom. Kasza jest gotowa, gdy pobierze cały wywar.




     Et voila!
 Pyszny i zdrowy, wiosenny obiad gotowy. (Jego przygotowanie to ok. 15 minut, więc polecam;))





niedziela, 10 czerwca 2012

Pieczone pierogi z suszonymi pomidorami.


Składniki na 2 takie talerze (ok. 50 pierożków)

500g mąki 
2 jajka
170g masła
50g drożdży
1/2 szklanki mleka/ wody (dość ciepłe)
1 szczypta soli
1 łyżeczka cukru

+roztrzepane jajko/ mleko do posmarowania pierogów


Farsz z suszonymi pomidorami:

250g twarogu półtłustego
7 pomidorów suszonych w oliwie
starty ostry ser do smaku
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
bazylia (suszona lub świeża)


Farsz ruski:
250g twarogu półtłustego
boczku wędzonego
1 duża cebula
sól
pieprz


     Aby zrobić ciasto należy drożdże zalać ciepłą wodą/ mlekiem, zasypać cukrem i odstawić na chwilę, żeby zaczęły rosnąć. Do miski wsypujemy mąkę, sól, wbijamy jajka i dodajemy masło pokrojone w kostkę.
     Całość wyrabiamy, aż uzyskamy sprężyste i jędrne ciasto. W razie potrzeby można jeszcze dolać mleka. Odstawiamy je na około 15 minut a następnie wałkujemy na dość cienki placek i szklanką wycinamy kółka, w które wkładamy farsz i zaklejamy. Uwaga! Pierogi trzeba łączyć sklejoną stroną i najlepiej docisnąć je widelcem, żeby nie otworzyły się podczas pieczenia.
     A pieczemy je w temperaturze 220st. aż będą złote tj. 15-20 minut.

     Żeby zrobić farsz trzeba podsmażyć boczek z cebulką na złoto i odstawić, aż ostygnie. Następnie dodajemy go do twarogu, solimy, pieprzymy i zagniatamy widelcem na zwartą masę. 

     Przygotowanie farszu z pomidorami też nie jest trudne. Pomidory kroimy na drobne kawałki nie odsączając ich za bardzo z oleju, czosnek też siekamy i całość dodajemy do twarogu.

     Polecam też przygotowanie farszu ze szpinakiem: młody szpinak dusimy na maśle przez krótki czas, a następnie łączymy go z ostrym serem.

    Smacznego!



piątek, 1 czerwca 2012

Orzeźwiający koktajl truskawkowo-arbuzowy.


Proporcje na ok. 1l:

1/2 małego arbuza
1/2 kg truskawek
1 szklanka wody gazowanej

dodatkowo
1 cytryna
cukier


          Arbuza należy pokroić na małe kawałki, usunąć szypułki z truskawek i całość zmiksować. Gdy uzyskamy jednolitą masę dodajemy wodę i sok z cytryny i mieszamy całość. Podajemy mocno schłodzone. Koktajl można posłodzić, jeśli ktoś lubi. I myślę, że bardzo dobrze smakowałby z listkami mięty:)


ps Kto powiedział, że chwasty nie są piękne?

niedziela, 20 maja 2012

Pizza Funghi.


Składniki:


Ciasto:
1/2 szklanki ciepłej wody
1 łyżka oliwy
25g drożdży świeżych
ok. 300g mąki

Wierzch:
100g pieczarek
25dag sera żółtego
4 plastry szynki
1 ząbek czosnku
1 papryczka chilli
sos pomidorowy




     Drożdże rozkruszamy i wsypujemy do ciepłej wody zasypując łyżeczką cukru i małą ilością mąki. Odstawiamy aż drożdże zaczną pracować. Po tym czasem wlewamy je do przesianej mąki, dodajemy oliwę i sól, mieszamy aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Wtedy odstawiamy je do wyrośnięcia na około pół godziny.
   W  tym czasie przygotowujemy dodatki. Ja pieczarki starkowałam i surowe dałam na pizzę, ale można je wcześniej podsmażyć, na przykład z cebulką.
   Gdy ciasto wyrośnie, przykrywamy je dodatkami i wsadzamy do piekarnika rozgrzanego do 250st. na około 15 minut, aż brzegi pizzy będą rumiane.


Smacznego!

czwartek, 17 maja 2012

Sycylijskie ciasto cytrusowe.

       Przepis z małej, włoskiej książeczki, zrobiony wbrew pogodzie, która majowa nie jest:( Upiekłam, żeby poczuć zapach lata.



Składniki:

4 jaja
125g cukru
2 pomarańcze- skórka i sok
1 cytryna- skórka i sok
125g zmielonych migdałów (ewentualnie mąki)
25g mąki

Dodatkowo:

200ml śmietany kremówki
cynamon
prażone płatki migdałów
cukier puder


       Żółtka oddzielamy od białek i ucieramy je z cukrem na gładką masę. Sok z pomarańczy i cytryny wraz ze skórkami mieszamy z migdałami i przekładamy do masy z żółtek. Po uzyskaniu jednolitej konsystencji dodajemy mąkę. 
       Białka ubijamy na sztywną pianę i ostrożnie dodajemy do mieszanki.
       Ciasto przekładamy do natłuszczonej okrągłej foremki o średnicy ok. 18cm i pieczemy 35-40 minut w temp. 180st. Po upieczeniu wyciągamy z piekarnika, żeby wystygło, a dopiero później z foremki.

       Dodatkowo można ubić śmietanę z cynamonem i cukrem, a ciasto posypać cukrem pudrem i migdałami.


Ps możliwe, że ciasto trochę opadnie po wyciągnięciu z piekarnika.:)
Smacznego!


środa, 16 maja 2012

Zupa pieczarkowa na białym winie.


Na 4 średnie porcje:

1,5l wywaru warzywnego
200g pieczarek
200g makaronu świderki
1/4 szklanki białego półsłodkiego wina
natka pietruszki
pieprz
sól

     Pieczarki posiekać na plastry i dusić na patelni w winie i z niewielką ilością oliwy, ale z dużą pieprzu.. Wraz z natką włożyć do wywaru i zagotować. W międzyczasie makaron ugotować al dente. Ot i koniec filozofii. :)

Smacznego!


poniedziałek, 14 maja 2012

Placki z cukinii i chilli.

     Ostatnio M. podarował mi książkę z włoskimi przepisami, stąd też ten przepis. Pychota! Placki można traktować jako dodatek do dania głównego albo jeść je np. z sosem ziołowym, czosnkowym, czy też jogurtem naturalnym.



Przepis na około 20 placuszków:

100g mąki
2 rozkłócone jajka
50ml mleka
300g cukinii
pół papryczki chilli
sól, pieprz


          Mąkę wsypujemy do miski, robimy w niej dołek i wlewamy jajka. Masę mieszamy drewnianą łyżką stopniowo dodając mleka, aż powstanie pulchne ciasto. Cukinię należy umyć i zetrzeć wraz ze skórką do miski wyłożonej ręcznikiem kuchennym. Gdy papier wchłonie sok z cukinii dodajemy ją do ciasta. Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką nakładamy placuszki. Nie trzeba ich długo smażyć, bo cukinia jest starkowana i szybko jest gotowa.

Smacznego!


środa, 2 maja 2012

Kurczak w parmezanie z kuskusem.




Składniki (4 porcje):

Mięso:
3 pojedyncze piersi z kurczaka
1/4 szklanki bułki tartej
2 łyżki otrąb
2 łyżki tartego parmezanu
1 jajko
pieprz 
bazylia
sól

Kuskus:
50g suchego kuskusu na osobę
ok. 1/2 litra wrzątku na osobę
1 kostka bulionu cielęcego


Fasolka szparagowa:
opakowanie mrożonej fasolki
sól
***ewentualnie bułka tarta na maśle do oblania




     W garnku zagotowujemy wodę, solimy i wrzucamy fasolkę. Gotujemy ją aż zmięknie. To najdłuższa czynność w przypadku tego obiadu:)
     Kurczaka kroimy na małe kawałki, obtaczamy w rozmąconym i doprawionym jajku, a następnie w mieszance z bułki, parmezanu i otrębów. Kurczaka smażymy na średnim ogniu, na oliwie przez około 4-5 minut z każdej strony.
     Żeby przygotować kuskus trzeba zagotować wodę, rozpuścić w niej kostkę rosołową i zalać tym kaszę. Następnie odczekać, aż ziarna napęcznieją.


Smacznego!





poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Sałatka z łososiem i grzankami z chilli.



Na dwie porcje:

1/2 opakowania miksu sałat
1 pomidor
2 ogórki gruntowe
1/2 małej papryki
50g łososia wędzonego
 1/2 cebuli czosnkowej

Grzanki:
3 kromki pełnoziarnistego pieczywa
1 łyżka oleju
1/2 papryczki chilli (bez pestek)

Sos:
1:1 oliwa i zimna woda
1 łyżka pestek słonecznika
sól
pieprz
bazylia

     Sałaty wykładamy na talerze, a na nie pokrojonego pomidora, paprykę, ogórka, cebulę i łososia. Rozgrzewamy olej na patelni i wrzucamy pokrojony w kostkę chleb, obficie obsypując go przyprawami i papryczką chilli drobno pokrojoną. W miseczce mieszamy olej/ oliwę z ziarnami słonecznika i przyprawami. 
     Sałatkę polewamy sosem i dopiero wtedy posypujemy grzankami (żeby nie wchłonęły całego sosu).

Smacznego!



sobota, 21 kwietnia 2012

Drożdżówki z malinami i kruszonką.

Cóż mogę powiedzieć.. Polecam!
M. mimo, że drożdżówek nie lubi pochłonął wielką przy jednym podejściu.


Składniki (na ok. 4 duże ciastka):

Ciasto:
20g drożdży świeżych
2 szklanki mąki
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru 
1/4 kostki masła 
1 jajo

Kruszonka:
100g  cukru
100g masła
200g mąki



     Drożdże rozpuszczamy w połowie szklanki ciepłego mleka z łyżką cukru, zasypujemy mąką i odczekać, aż zaczną pracować. W międzyczasie masło i cukier rozpuszczamy w ciepłym mleku, gotując je przez chwilę. Gdy płyn wystygnie mieszamy go z drożdżami i mąką, jajkiem i wyrabiamy aż ciasto będzie sprężyste. Odstawiamy je na przynajmniej pół godziny.
     Po tym czasie ciasto dzielimy na kilka kulek (w zależności od tego, ile chcemy mieć drożdżówek i jakiej wielkości mają one być) i każdą z nich rozwałkowujemy na ok. 1,5cm placek. Placki smarujemy wybranym dżemem (ja malinowym) albo tylko posypujemy kruszonką.
     Żeby zrobić kruszonkę kroimy masło na małe cząstki, obsypujemy mąką i cukrem. Całość kruszymy w palcach jednocześnie łącząc masło, cukier i mąkę.
     Drożdżówki posypane kruszonką wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200st. i pieczemy przez ok. 10 minut.

Smacznego!


piątek, 20 kwietnia 2012

Niejedzenie. Domowe mydełka przezentowe.

     Tym razem nic do jedzenia, a pomysł na własnoręcznie zrobiony prezent. Mydło można zrobić od podstaw w warunkach domowych, ale ja się w to nie bawiłam- postanowiłam przetopić gotowca. Jest to łatwiejsze, bo kupne mydła mają odpowiedni kolor i zapach, no i jest pewność, że nic nie wyżrą;) Proporcji nie podam, bo wszystko zależy od mydła na jakie trafimy. Chodzi o to, aby uzyskać konsystencję budyniową, która szybko zastygnie, ale jednocześnie da się przelać do foremek.
     Foremki. Tutaj wszystko zależy od wyobraźni. Ja użyłam silikonowych form do lodu w kształcie serduszek. Można też użyć większej formy i później pokroić mydło na mniejsze kawałki.
     A. No i ja popełniła jeden poważny błąd. Użyłam zasuszonych kwiatków jako ozdoby. Nie polecam. No chyba, że ktoś chce, żeby jego mydełka porastał zielony grzybek;) Myślę, że dobrym pomysłem byłoby użycie np. kokardek ze wstążek.

     Jeśli szukacie innych porad jak przygotować domowe mydło to polecam:






Składniki:

mydło (ja użyłam białego, klasycznego NIVEA)
mleko
olejek waniliowy
cukier wanilinowy

i czego dusza zapragnie:
 kawa
herbata
cynamon
kakao
masło kakaowe
skórka cytrusów



Dodatkowo:

tarka
dwa garnki (kąpiel wodna)
foremka


     Mydło starkowałam  na grubych oczkach od razu do garnka, który stał w większym z gorącą wodą. Do mydła dodałam trochę mleka i czekałam, aż wszystko zacznie się rozpuszczać (trochę to potrwało). Podczas rozpuszczania dolewałam mleka, żeby uzyskać konsystencję budyniu. Gdy już do tego doszłam, dodałam do masy cukru i olejku. Następnie foremkę silikonową wysmarowałam olejem, wlałam w nią masę i całość wstawiłam do lodówki na około10 minut, żeby się ścięło. 

Ot i koniec przepisu:)

Tym razem niesmacznego!


wtorek, 3 kwietnia 2012

Podrabiana carbonara.

           Przepis w ogóle nie jest zgodny z włoskim oryginałem, ale bardzo dobrze smakuje:D Porcje miały być dwie, a wyszły trzy, także ilość składników podam orientacyjnie.





 Składniki:
250g spaghetti
kilka plastrów szynki
2 ząbki czosnku
50ml śmietany 18%
pieprz
zioła
sól

Wstawić wodę na makaron, gotować tak, jak każe producent.
Na  patelni rozgrzać olej, usmażyć szynkę i zrumienić czosnek. Gdy makaron będzie już prawie gotowy do szynki dolać śmietany i mieszając jakiś czas podgrzewać, aż zgęstnieje. 
Makaron odcedzić, wrzucić z powrotem do garnka, tam dać sos i wszystko wymieszać, żeby nitki były oblepione śmietaną.
Można podawać ze świeżą bazylią i dodatkowo posypać serem.


Smacznego!



czwartek, 29 marca 2012

Racuchy drożdżowe z jabłkami na maśle.

     Z góry przepraszam za jakość zdjęć- są zrobione komórką. Ale racuchy wyszły tak pyszne, że nie mogłam czekać na porządny sprzęt, aby podzielić się przepisem.:)))
Naszła mnie ochota na coś słodkiego i tak jakoś wyszło, że zaczęłam szukać czegoś ciekawego w internecie. I znalazłam! Polecam stronę kotlet.tv, bo przepisy są fajne, a zdjęcia przepiękne (aż głupio patrzeć na te moje przy tamtych).
     Przepis na racuchy też z tej strony, chociaż ja go trochę zmodyfikowałam, co wyjdzie dalej w przepisie. 
Pozdrawiam serdecznie i słońca życzę!


Na obiad i kolację dla dwóch osób o umiarkowanym apetycie;)

Placki:
250g mąki pszennej
20 g drożdży świeżych
 3/4 szklanki wody
1/4 szklanki maślanki
1 łyżka cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
1 małe jajo
sól

olej do smażenia
cukier puder

Jabłka:
2 średnie jabłka
1 łyżka masła
1 łyżeczka cynamonu

     Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie z cukrem. Do miski wsypujemy przesianą mąkę, cukier wanilinowy i sól. Wbijamy jajo, mieszamy całość. Następnie do masy wlewamy drożdże z wodą i mieszamy. Ciasto trzeba dość długo mieszać, żeby nie miało grudek. Napisałam o maślance, bo moje ciasto było dość sztywne i postanowiłam czymś je rozrzedzić. Także w razie potrzeby można użyć jej, mleka albo wody.
Wyrobione (przez ok. 10 minut)  i przykryte lnianą ściereczką ciasto odstawiamy na 1 godzinę w dość ciepłe miejsce. Moje swoją objętość potroiło. Już myślałam, że nie podołam.;)




     Po upływie godziny na patelni rozgrzewamy tłuszcz. Placuszki nakładamy łyżką, a żeby było łatwiej to przed każdym nabraniem ciasto moczymy ją w ciepłej wodzie. Najłatwiej jest przygotować sobie szklankę z wodą:) Smaży się je dość krótko, na średnim ogniu, tak aby się zarumieniły.
Jabłka obieramy, kroimy w kosteczkę. W międzyczasie rozpuszczamy masło na patelni, wrzucamy jabłka, słodzimy i posypujemy cynamonem.
Na końcu racuchy obsypujemy cukrem pudrem i podajemy z ciepłymi jabłkami.

Smacznego

sobota, 24 marca 2012

Chleb na zakwasie.

Najlepszy chleb, jaki jadłam. Ciężki, z mnóstwem ziaren, zdrowy- CUDO. Żeby go zrobić potrzeba zakwasu, my nasz dostałyśmy w prezencie. Ważne jest, aby pamiętać, że zakwas może się zepsuć, nawet stojąc w lodówce i trzeba robić z niego chleb przynajmniej raz na dwa tygodnie. To taki prezent, o który trzeba bardzo dbać.
A jeśli chcecie sami zrobić zakwas to odsyłam do stron:
tutaj  krok po kroku i ciekawy artykuł
oraz
tutaj z filmem



Proporcje na dwie keksówki:

zakwas
1 kg mąki pszennej
½kg mąki żytniej/ razowej/ orkiszowej
1 szkl. otrąb pszennych
1 szkl. płatków owsianych
1 szkl. siemienia lnianego
1 szkl. ziaren słonecznika
1 szkl. pestek z dyni   
7 szkl. wody
sól
 

Wszystkie składniki wymieszać w misce; dodać  3 łyżki soli, 7 szklanek wody i  zakwas (duży słoik). 

Wyrobić ciasto. Formy wysmarować masłem lub olejem, obsypać otrębami, wyłożyć ciasto i odstawić do wyrośnięcia na 8h (najlepiej przygotować masę wieczorem, a rano chleb upiec). 

Piec 1,5h w temp. 180st. Po upieczeniu wyjąć na lnianą ściereczkę. 

Ważne! Przed wyłożeniem masy do formy odłożyć ½  dużego słoika zakwasu i przechowywać go w lodówce.

Smacznego!


niedziela, 18 marca 2012

Pizza wegetariańska.

     Pizza to takie trochę śmieciowe jedzenie, ale pod tym względem, że co zostanie w lodówce można do niej wrzucić. To podobnie jak z bigosem. W tym przypadku zostało trochę brokułów i drożdże z ciasta.


Tak, tam pod spodem kryje się pizza!

Ciasto:
20g drożdży świeżych
250ml letniej wody
3/4 łyżki cukru
15g soli
50ml oliwy
500g mąki pszennej (typ 550)

Sos pomidorowy:
80g pulpy pomidorowej
bazylia
pieprz
czosnek

Dodatki:
1 brokuł
puszka kukurydzy (niecała)
duża cebula
200g pieczarek
garść sera żółtego


Drożdże rozpuszczamy w połowie szklanki letniej wody z cukrem i zostawiamy, żeby zaczęły pracować. po około 5-10 minutach do miski z mąką, solą wlewamy rozczyn, oliwę i resztę wody. Ciasto wyrabiamy, aż będzie miękkie i sprężyste, a następnie odstawiamy w ciepłe miejsce na ok.0,5 godziny.
Brokuły gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, cebulę i pieczarki podsmażamy.
Sosem pomidorowym równie dobrze może być doprawiony ketchup, ale ja swój zrobiłam tak: pół puszki pomidorów krojonych zmiksowałam i dodałam suszonych ziół prowansalskich.
Po wyrośnięciu ciasto rozwałkowujemy i wykładamy na blachę, można je nakłuć widelcem, żeby nie powstawały pęcherze.
W dowolnej kolejności nakładamy na ciasto składniki i pieczemy w 250st. przez około 15 minut.

Smacznego!

 

sobota, 17 marca 2012

Tortowe szaleństwo.

     Wyjątkowy. Nie mój, nierobiony przeze mnie. Ale zdjęcia zrobiłam ja więc mogę go wykorzystać;) A tort był urodzinowy, mojej siostry, która sama go sobie wymyśliła i od niej przepis.
Dziękuję, Jagoda:)




Biszkopt:
6 jajek
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki
sok malinowy 
wódka
Krem:
4 śmietany 36% (400g każda)
cukier waniliowy
Śnieżka (opcjonalnie)

Dodatkowo:
dowolny dżem
owoce do dekoracji
czekolada w płatkach lub kolorowe posypki


Do garnka wlewamy wody, czekamy aż się zagotuje i na parze w misce ubijamy 6 jajek z 3/4 szklanki cukru przez jakieś 5 minut. Potem zdejmujmy to z ognia i ubijamy jeszcze 10 minut, aż wystygnie do końca i zwiększy swoją objętość. Gdy masa zgęstnieje to dodajemy stopniowo szklankę przesianej mąki. Następnie wszystko wylewamy do wysmarowanej tortownicy i pieczemy przez około 30 minut w 150-160 st.C.

Po wystygnięciu biszkopt dzielimy na cztery placki, czyli przecinamy go w poprzek i dodatkowo nasączamy każdy sokiem malinowym wymieszanym z wódką. 

Śmietanę ubijamy z cukrem waniliowym i jeżeli zajdzie taka potrzeba to z proszkiem typu Śnieżka.

Na pierwszym placku rozsmarowujemy równomiernie dżem, a następnie śmietanę, nakładamy drugą, a następnie trzecią część ciasta i powtarzamy czynności. Całość przykrywamy ostatnią warstwą biszkoptu.

Dalsza część zależy od Was i Waszej kreatywności:)

Smacznego!


Wiosna!




Pogoda piękna, nic tylko biegać po podwórku. 

Po chwilowej przerwie zapraszam już niedługo na tort z truskawkami, zdrowy chleb na zakwasie i całkiem niezdrowe ciasto Snickers.

Mam tyyyle planów kulinarnych i tak mało czasu... Chyba trzeba będzie z czegoś zrezygnować. W końcu studia nie zając, nie?